Podeszłam do wilka i do butelki którą trzymał i powąchałam ją
-Wiesz co to nie jest woda
- Jak to nie jest - zaczął dziwnie gadać - Anno , ale ty ładnie tańczysz ...
- Ja nie tańczę - powiedziałam nie wiedząc czy mam się śmiać czy płakać
- No przecież widzę ....
- Może lepiej się połóż - pomogłam mu wejść do jakieś jaskini
( Shoku ? )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz