piątek, 2 sierpnia 2013
Od Anny do Shoku
Od pewnego czasu dużo wolnego czasu spędzałam z Shoku ( rozmowy na czacie , nie chce mi się pisać ) i bardzo go polubiłam . Pewnego dnia poszłam nad jezioro i usiadłam się na skale . Nagle ktoś do mnie krzyknął
- Hej
Obejrzałam się i zobaczyłam Shoku
- O Hej - uśmiechnęłam się
- Idziesz popływać ?
- Pewnie - poszłam do wilka i wskoczyłam do wody pływaliśmy razem
- Co robiłeś zanim dołączyłeś do watahy ?
- A podróżowałem
- To musi być super , ja nie byłam nigdzie dalej
- A chciałabyś ?
- No pewnie
- To chodźmy - uśmiechnął się
- Mówisz serio ? Za jedną waderą jesteś w stanie iść podziwiać świat ? - zapytałam z lekkim niedowierzaniem
- No pewnie
- To chodźmy
Wilk od razu wstał i pobiegliśmy przed siebie
( Shoku ? )
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz