niedziela, 4 sierpnia 2013

OD Blue North- Jak tu dotarłam

Po ostatniej ucieczce zostało mi wiele ran. Coraz trudniej mi iść, nie jestem dość silna by zapolować. Szłam wzdłuż pewnej rzeki. Miałam nadzieję dotrzeć do morza, tam na pewno nie będą mnie szukać. Wiatr przyniósł mi pod nos zapach innego wilka. Nie przejęłam się tym zbytnio. Podeszłam do wody i zaczęłam pić. Na falującej tafli wody zauważyłam odbicie wilka za moimi plecami. Zamknęłam powoli oczy i nadal piłam, by nie domyślił się że go widzę. Wyczułam że jego mięśnie się napinają, chciał mnie zaatakować. W ostatniej chwili odsunęłam się a wilk złapał jedynie wodę. Gdy jego ciało dotknęło tafli woda zamarzła. Odsunęłam się o krok, wiedząc że mam do czynienia z magicznym wilkiem. Była to skrzydlata wadera o szmaragdowych oczach. Zawarczała i w tej samej chwili, w której czterema łapami stała stabilnie na lodzie, odbiła się i przygniotła mnie do ziemi. 
- Czego tutaj szukasz? - syknęła nieznajoma przystawiając mi kły do gardła.
Ja jednak nie będę rozmawiać z kimś który w tak bezczelny sposób mnie obezwładnił. Zdecydowałam się na moją najsłabszą, jednak przydatną w tej sytuacji moc. Moje ciało zapłonęło błękitnym ogniem, a oparzona wadera odskoczyła. Wstałam i wyprostowałam się. 
- O wiele lepiej - szepnęłam do siebie, tak by wadera usłyszała. Ona poirytowana warczała, aż ślina ciekła jej z pyska.
- Co robisz na terenach naszej watahy? - spytała po raz kolejny.
-Ja? - odpowiedziałam pytaniem na pytanie udając głupią. - Ja tylko przechodzę, nie wiedziałam że to czyjeś terytorium, już się zmywam. - dodałam i chciałam odejść, ale przyszedł mi do głowy lepszy pomysł. Może nie starczyć mi sił by uciec na wybrzeże, a potem płynąć na Wyspę Witches (Czarownic). Ta wataha może dać mi schronienie! To świetny pomysł, tego się nie spodziewają. Odwróciłam się - Czy mogłabym dołączyć do tej watahy? - zwróciłam się do białej wadery która wciąż zabijała mnie wzrokiem.
-O to musisz spytać alfę. -odparła. - Zaprowadzę cię. 
Ruszyłam za nią.
-A tak przy okazji, jestem Eligia. - dodała skrzydlata.
-Ja jestem Blue North, miło mi cię poznać Eligia - przedstawiłam się.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz