środa, 31 lipca 2013

Od Emery CD Shiru

Nie wierzyłam w to co widziałam. Mój zbuntowany smok siedział przy Shiru i nic nie robił.
-Wow,- Powiedziałam.
- Heh. - Shiru się uśmiechnął.
-Dziekuje.- Powiedziałam.
- Nie ma za co.- Odpowiedział.
Smok poleciał przed siebie prosto do mojej jaskini. 
- To co chcesz teraz robić?-Zapytał.
-  Hmm.... Nie wiem.-Powiedziałam.
- Może pójdziemy do smoczej doliny?- Zaproponował.
- Jasne.- Odpowiedziałam.
Doszliśmy do Smoczej Doliny a tam wszedzie latały smoki.
-Wow.- Powedziałam.
-Ładnie tu c'nie?-Powiedział.
- Tak... I to bardzo....-Odpowiedziałam.
Wraz z Shiru  poszliśmy się przejść po dolinie.
Robiło się już ciemno.
- Okej chodźmy już lepiej.- Powiedział.
-A czemu.?- Zapytałam się.
- Wiesz smoki nie lubią nie proszonych gosci w nocy.- Odpowiedział.
Jak powiedział tak zrobiliśmy. Poszliśmy na tereny watahy.
-To co teraz?- Zapytałam się.
<Shiru sokończysz? > 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz