Od Rosco
-Ratunku!!!-usłyszłem-POMOCY!!!- pobiegłem tam i zauważyłem dwa krwawiące wilki i czterech Cieniow
Zawarczałem i zabiłem cienie
-Co tu robicie?-warknęłem
-B-b-bawiliśmy się-odpowiedział jeden z wilków
-Kim jesteście?
-Jesteśmy...Anna i Devid
-Ładne imiona-prychnołem
-Hej! A ty kim jesteś?
-Ja? Rosco!
Po godzinie gadania ja z Anną poszliśmy nad rzekę.
-Jesteś bardzo miła-powiedziałem z uśmiechem
(Anna?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz