wtorek, 30 lipca 2013

Od Shadowa



 Od Shadowa do Nicoli
 Byłem nowy , niedawno dołączyłem ,na sfojej drodze gdy zwiedzałem , napotkałem nicole.
 N-hej jestes nowy?
 S-tak , niedawno dołączyłem
N-aha   , jakby co , nicola jestem , a ty?
 S-Shadow
 N-łade imie , miło cie poznać.
 S-mi również, znasz  troche  tą watahe?
 N-no nawet  a co?
 S-mogła byś mnie oprowadzić?
 N-hm , pewnie , chodz za mną , pokaze ci moją jaskinie
 S-okey
 Szłem za nicolą , az dotarlismy do jej jaskini.
 N-oto moja jaskinia
 S-łaaaaaaaaaał jaka ładna , i ogromna

 N-dzieki , troche sie namęczyłam
 Gdy spojzałem na nicole , zaczeła porywać jakieś zdiecie
 S-co robisz?
 N-rwe zdiecie..
 S-dlaczego?
 N-bo miałam zdiecie wilka , którego nienawidze
 S-kogo?
 N-nie znasz..
 S-ale moge poznać
 N-ech , ok chodz
 Poszlismy do jakies dziwnej niebieskiej jaskini.
 N-halo *zapukała do jaskini*
 Wyszedl z niej , basior , z brązowymi oczami i z niebieskimi znakami.
 G-co jest?
 N-oto wilk którego nienawidze!!
 Wrzesneła , i poszła dalej , a ja za nią. I tak pokazywała mi wszystich po kolei i Alfe Roksane , ukłoniłem sie , wkońcu to alfa, i poszlismy nad jezioro. Zaczło nam sie nudzic , a skoro oboje jestesmy szaleni , zaczelismy sie wrzucać , do wody , szaleć, bawić sie , az gdy nastał wieczur , zaprowadziłem nicole na piekne miejsce aby zobaczyć cały zachód słońca. Oczywiscie ja sie musiałem wspinać a ona sie teleportowała. Było pieknie , spojazalismy sobie w oczy , potem znowó zaczelismy szalec. Gdy nastała noc , nicola poszła do jaskini a ja zostawiłem jej bukiet róz. Wiedziała od razu od kogo .Mijały dni i noce az pewnego razu . Gdy siedzielismy nad jeziorem zadałem nioli , wazne pytanie.
 S-nicola , czy moge ci zadać pytanie?
 N-hm .. jakie?
 Zawstydziłem sie i zarumieniłem ale wkońcu nabrałem odwagi i zapytałem.
 S-nicola czy chciała byś być moją partnerką?
 N-tak ,no narescie zapytałes *:d*
 Wtedy mnie pocałowała, poczułem sie jak w raju.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz